Kultura

Złość dziecka

Złość dziecka

Istnieją sytuacje, które bardzo frustrują i denerwują rodziców. To sytuacje, w których czują się Oni całkowicie bezsilni i bezradni. To momenty, w których ich dziecko się złości. Jak mówi psycholog dziecięcy Izabela Bancewicz- Mikulewicz  „złość dziecka powoduje naszą bezradność i wtedy rodzic próbuje uspokoić dziecko na siłę”. Najczęściej daje dziecku kare. Wtedy dziecko wścieka się jeszcze bardziej, więc my mnożymy kary „. …Jeżeli dziecko się złości, my dorośli mamy takie tendencje żeby dziecko szybko uspokoić. Wtedy padają magiczne słowa …”Uspokój się”. Stosujemy tak zwane „myślenie życzeniowe”. Dziecko, które przeżywa złość wyraża ją w różny sposób np.: denerwuje się, tupie nogami, płacze, wrzeszczy, bije, gryzie, rzuca się na podłogę, dostaje ataku histerii, trzaska drzwiami lub rzuca przedmiotami. Takim zachowaniom towarzyszą bardzo silne emocje, które czasem pojawiają się z błahych powodów, np. złamanej kredki, czy pytania rodziców : ” Co słychać u Ciebie?”.
Złość  „sama w sobie jako odczucie wewnętrzne, nie jest szkodliwa,  ma nawet swoje zasługi w rozpoznawaniu zagrożenia” wyjaśnia psycholog, terapeutka Karolina Dziąbkowska. Skąd więc takie emocje ? Co robić, gdy dziecko się złości? Jak reagować na jego złość ? Jak mówi psycholog Izabela Bancewicz-Mikulewicz „zapominamy o tym, że dziecko, które się złości to jest dziecko, które ma mniejszą odporność na frustracje i rolą osoby dorosłej jest to dziecko uspokoić, a nie dolewać oliwy do ognia”.

Zatem co robić ? Doradca rodzicielski Mariola Kurczyńska podpowiada:

                 Zasada numer 1 Nie da się przeżyć dzieciństwa bez uczucia złości.

Nie da się całkowicie wyeliminować złości z naszego życia. Złość jest bowiem naturalnym uczuciem, które możemy przeżywać nawet wielokrotnie w ciągu dnia. Złość „jest tak jakby cieniem miłości”, „potrzebna jest równowaga i jedno i drugie ” wskazuje Mariola Kurczyńska. Czasami jesteśmy „zdenerwowani, źli, wściekli”, rozgoryczeni. Przeżywamy wtedy negatywne emocje. Nic w tym złego. Jesteśmy ludźmi, odczuwamy i przeżywamy różne uczucia. Mamy prawo do przeżywia i odczuwania emocji, zarówno tych pozytywnych jak i tych negatywnych. Dlaczego? Ponieważ „złość jest emocją, która mówi nam, że coś jest nie tak, że ktoś przekroczył granice naszej krainy. Zniszczył coś, co jest dla nas ważne . „Złość mówi też, że nie mamy czegoś, co byśmy chcieli mieć…” Jak każda emocja złość nie jest, ani dobra ani zła, tylko daje nam informacje i warto ich słuchać” mówi psycholog Agnieszka Masternak. Emocji nie należy unikać, a tym bardziej tłumić w sobie. Ważne jest zatem, abyśmy umieli sobie z  nimi radzić. Tak, aby ich przeżywanie nie raniło innych i nas samych. Należy nauczyć się umieć sobie z nimi radzić. „Nauka radzenia sobie ze złością jest jedną z kluczowych umiejętności, którą rodzic powinien nauczyć swoje dziecko”. Zwraca uwagę doradca rodzicielski Mariola Kurczyńska. Ważne jest, aby rodzic znał metodę, „która pozwoli mu złagodzić napad szału dziecku”, oraz by mógł wiedzieć, zrozumieć, przez co ono przechodzi i co przeżywa”. Mariola Kurczyńska podkreśla, „że nie zależnie od przyczyny, dziecko w złość wpadnie”. Rodzic nie ma żadnego na to wpływu. Sposób wyrażania złości przez dziecko, nie zależy od niego samego. Bowiem „ekspresja przeżywanych emocji jest również uwarunkowana tym jaki np. mamy temperament” podkreśla psycholog dziecięcy Izabela Bancewicz- Mikulewicz. Zdaniem doradcy rodzicielskiego Marioli Kurczyńskiej istnieją jednak metody, „które pozwolą złagodzić napady szału, ewentualnie może stać się tak, że napady szału będą występowały rzadziej”. Oto one,  dwie metody,  które pomogą złagodzić napady szału, złości u dziecka. Bowiem „nie ma metody, która totalnie zlikwiduje złość u dziecka” podkreśla Mariola Kurczyńska.

1.Metoda Pierwsza – PUDEŁKO ZŁOŚCI. Na czym polega to metoda?
Polega ona na wykorzystaniu pudełka, kartonu do pozbycia się złości dziecka. Otóż, potrzebujemy dużego kartonu, pudełka. Stawiamy karton, pudełko i wkładamy do jego środka plastikowe butelki bez nakrętek. Karton, pudełko można przyozdobić, pomalować, samemu lub z dzieckiem, albo dziecko samodzielnie może je przyozdobić. Ważne jest, aby karton był na tyle duży, by zmieściło się w nim dziecko, które będzie mogło wejść do niego w momencie, gdy będzie złe. Kiedy rodzic zauważy, że jego pociecha zaczyna się złościć i może zaraz wybuchnąć, powinien podprowadź ją pod pudełko i pozwolić jej w nim odreagować. Dziecko w PUDEŁKU ZŁOŚCI może : kopać, gryźć, skakać po butelkach, może rzucać butelkami, może uderzać w karton może skakać po nim, a nawet może go potargać.
Wszystko po to, by w bezpieczny sposób wyładowało swoje negatywne emocje. Tak, aby żaden przedmiot, ani osoba z domu nie ucierpiały. Aby dziecko mogło pozbyć się silnych negatywnych emocji  w sposób, dzięki któremu nikomu, ani jemu samemu nic złego się nie stanie np. nie uderzy rodzica lub rodzeństwo, nie zniszczy przedmiotów i rzeczy w domu. „Gdy pozwolimy, aby emocje skumulowały się w dziecku, dziecko wyładuje je w sposób niekontrolowany”, np. uderzy kolegę, koleżankę w szkole bez powodu.

2.Metoda druga-  AKUMULATOR MIŁOŚCI- to metoda przeciwstawna do wyrzucania, pozbywania się złości. Na czym polega?
„W momencie, gdy dziecko ma atak złości, szału, furii”, przeżywa silne negatywne emocje. „Wówczas rozładowuje się jego akumulator energetyczny”. Warto go zatem podładować. „Trzeba go uzupełnić o pozytywne emocje”. Bowiem o ile, negatywne emocje „pojawiają się same i nie trzeba o nie specjalnie zabiegać”. O tyle o pozytywne emocje musimy zadbać sami. Stworzyć, zadbać o odpowiedni klimat i sytuacje, takie które będą wyzwalały w nas pozytywne emocje jak: radość, zadowolenie, szczęście. A jak działa akumulator miłości ?              W bardzo prosty sposób. Wieczorem kiedy rodzic będzie pomagał dziecku zasnąć np. skończ czytać mu ulubioną bajkę, książkę, obejrzy wraz z dzieckiem rodzinny album ze zdjęciami. To następnie może przypomnieć i opowiedzieć dziecku, o tym co miłego i przyjemnego wydarzyło mu się w dniu dzisiejszym np. że było gdzieś na wycieczkę, to że byli u niego koledzy, goście, dziadkowie, że było na spacerze itp. To pozwoli dziecku zasnąć,  z myślą, z tą pozytywną emocją, którą rodzic wykreował. Jeżeli w minionym dniu, nic miłego się dziecku nie przytrafiło, można przypomnieć i wrócić do wczorajszego lub wcześniejszych dni z miłymi wydarzeniami. Dodatkowo rodzic możesz pomóc sobie swoim własnym uśmiechem. Jak ? To bardzo proste. Wystarczy, że rano znajdzie czas, chwilę, by uśmiechnąć się do swojego dziecka. Powie mu przy tym coś pozytywnego np, „Jaki piękny dzień dziś mamy” itp. Jego uśmiech „roztopi wszystkie smutki i wszystkie złości”. Rodzicu pamiętaj, „Twoje dziecko „dopiero uczy się świata emocji”. Może różnie je przeżywać. Może przeżywać kilka emocji na raz i nie wiedzieć co z nimi zrobić. Więc uśmiechnij się do niego, pozwól roztopić te negatywne emocje.

Przygotowała p. Sylwia na podstawie materiału:
1. Doradca rodzicielski Mariola Kurczyńska :” Jak opanować złość dziecka”. Ciekawa i przydatna literatura ” M. Kurczyńska: „101 porad rodzicielskich”,”Obudź w dziecku olbrzyma. Poradnik dla rodziców”. Mariola Kurczyńska. Wydawnictwo Better Mind. Legnica 2009.
2.”Złość u dziecka – czemu nas tak złości?” – Izabela Bancewicz-Mikulewicz. Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS.
3.”Co warto wiedzieć o złości”- Karolina Dziąbkowska. Fundacja Uniwersytet Dzieci.
4.”Czy złość jest zła?”. Agnieszka Masternak. Fundacja Uniwersytet Dzieci.

Pokaż więcej

Podobne Artykuły

Close